Cześć! W dzisiejszym poście użytkowniczką poddaną metamorfozie jest administratorka tego bloga czyli Ciacho04. Przepraszam, że post pojawia się tak późno, ale zupełnie nie zdałam sobie sprawy, że dzisiaj sobota. Zapraszam do czytania!
Przed: Robisz strasznie dziewczęce stylizacje. Trochę wyglądasz jak panna młoda z lat 50. Rozweseliłabym trochę tę stylizację i dodałabym jakiś żywszy kolor np. róż lub turkus.
Po: W twojej szafie nie znalazłam zwykłych czarnych spodni, oprócz tych z Basics. Zdjęłam ci "to coś" z twarzy czyli ten talerz. Postanowiłam połączyć kolory czarny ze złotym. Dodałam również kurteczkę w moro i buty, które świetnie do tego pasują.
Przed: Nie cierpię gdy na twarzach doll jest tyle tej sztuczności czyli rys twarzy. Zdjęłam je wszystkie i zmieniłam co się tylko da. Miałaś tylko pomalowane rzęsy jak się nie mylę, ale i tak rysy przykrywały całość.
Po: Masz okropne brwi. Z daleka prezentują się nawet ładnie, ale z bliska szkoda gadać. Pomalowałam usta na pomarańczowo i zrobiłam oczy cieniami kolorów brązu, bieli i beżu. Przypudrowałam twoją doll ciemnym kolorem. Tak, aby kolor pasował do twojej karnacji i byłoby go tylko trochę widać. Dodałam również czarny eyeliner do twojego make up'u.
P.S: Przepraszam za jakość zdjęć i popsuty efekt koloru, ale mój "nowy" laptop jest w stanie krytycznym i w najbliższym czasie muszę go oddać do naprawy.
Co myślicie o metamorfozie naszej administratorki?









